środa, 17 czerwca 2015

Szybki rzut kością - Alchemicy

Ciężko jest grać samemu. A jeszcze smutniej, kiedy te najlepsze gry wymagają drugiego współgracza! Kris wróci z Germanii dopiero w sierpniu, ale wtedy na pewno rozgorzeje znów planszówkowe szaleństwo! 

Dzień przed Krisa wyjazdem graliśmy w grę Alchemicy. To naprawdę innowacyjna planszówka, wykorzystująca aplikacje na smartfony, tablety oraz komputery. Krótko rzecz ujmując w Alchemikach chodzi o znalezienie idealnego odczynnika składników, z których ważymy eliksir. Dzięki oprogramowaniu na urządzenia elektryczne żadna, ŻADNA rozgrywka nie jest taka sama. 
Tu pojawia się pytanie o to, czy ta gra jest nadal grą planszową skoro wykorzystuje się w niej sprzęt, taki jak na przykład smartfon. Na forach rozgorzał bunt podobnie jak w przypadku gry X-COM, która wykorzystuje te same urządzenia. Otóż tak! To wciąż gra planszowa! Na dodatek bardzo dobra. A aplikacja na smartfona/tablet/komputer eliminuje tzw. mistrza gry, który zamiast grać musiałby sprawdzać poprawność rozwiązań. Gdyby komuś jednak przeszkadzało to, że gra wykorzystuje nowinki techniczne może spokojnie skorzystać z dodatkowej plaszetki, dzięki której obejdzie tę wątpliwą niedogodność.

Pierwsze wrażenia? Bardzo rozbudowana, pięknie wykonana gra. Mnóstwo główkowania, dużo kombinowania i wielka satysfakcja płynąca z rozgrywki. Klimat daje się odczuć przy każdym ruchu i decyzji. Osłonki, które imitują kociołki każdego gracza to wiśnia na torciku! No i to oznakowywanie swoich odkryć - boskie!
Przy czwórce graczy może się dłużyć, natomiast w dwie osoby - idealna!

Mam nadzieję, że kiedy Kris wróci napiszemy wspólnie recenzję, a przede wszystkim - ZAGRAMY!

Blondi


Rozbudowana, klimatyczna i dobrze zbalansowana plansza



Kociołek alchemika - centrum dowodzenia i odkrywania właściwości różnych składników


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz